›› Dzisiaj jest poniedziałek, 22 stycznia 2018 roku. ‹‹



 
8 grudnia 2012
W Partie Wrocławskie

Okazuje się, że w przyrodzie nic nie ginie. Okulary, które Zwierzątko zgubił miesiąc temu w Tatrach zostały szczęśliwym trafem odnalezione przez Sebastiana przy otworze jednej z jaskiń. Nie zostało nic innego jak pojechać po nie do Zakopanego. Żeby nie był to wyjazd bezproduktywny, szybko zorganizowaliśmy silną ekipę z zamiarem zrobienia jakiejś jaskini.

Na wyjazd zdecydowali się Maryla, Jarek, Kacper i Zwierzątko. Tym razem cel wybierał Zwierzątko i trzeba przyznać, że był to cel dość ekstremalny . Padło bowiem na Partie Wrocławskie w jaskini Zimnej. Ponieważ nie wiedzieliśmy czy Ponor jest drożny zdecydowaliśmy się na wejście górnym otworem. Dojście przy kilkunastostopniowym mrozie dostarczyło nam niezapomnianych wrażeń, raki i czekany okazały się nieodzowne. Po podejściu pod Rękawicę przebraliśmy się w ciuchy jaskiniowe i zaczęliśmy wspinaczkę do otworu. Na szczęście na podejściu jakaś dobra dusza zostawiła linę ale była ona tak zalodzona, że przyrządy się po niej ślizgały. Nie zrażeni przeciwnościami dotarliśmy pod otwór już o zmroku, ciepełko dmuchało ze środka sympatycznie. Szybko przemknęliśmy przez Białe partie i zjechaliśmy do Korytarza pod Łukami. Pod Prożkiem Burcharda zrobiliśmy mały popas, smakowało wybornie. Zwierzątko wywspinał prożek (V) i rozpoczęliśmy mozolne wyczerpywanie Syfonu Krakowskiego. Po niespełna godzinnej pracy udało się przejść dalej. Korkociąg Krakowski, Galeriowy Korytarz, Sala Błotnych Wulkanów, Korytarz Niewidzialnej Wody to tylko niektóre rejony, w których byliśmy. Akcja była syta. Na zewnątrz wyszliśmy o 3 w nocy. Mróz był jeszcze większy (poniżej -20). Lina zesztywniała jak "koci ogon". Ręce przymarzały do przyrządów. Kombinezony po zdjęciu stały wyprostowane pod ścianą a ich zapakowanie go plecaków graniczyło z cudem. Ale jakoś udało się i o czwartej rano byliśmy z powrotem w Kirach. I natychmiast pojawiło się pytanie - gdzie następnym razem...
/więcej fotek w galerii/

Krzysiek "Kacper"

aktualności « powrót » archiwum

Speleo-Myszków