›› Dzisiaj jest sobota, 21 lipca 2018 roku. ‹‹



 
4-5 lutego 2012
Wyjazd zimowy.

Pogoda wspaniała. Słońce, śnieg i oczywiście mrozik -25°C, czyli wszystko, co potrzebne do zimowej wyprawy z noclegiem w minusowej temperaturze. O godzinie 16 jesteśmy w Trzebniowie. Samochód zostawiamy u Irka i ruszamy w dalszą drogę. Po ok 30 minutach docieramy do celu i bierzemy się ostro za rozpalanie ogniska. Było trudno ze względu na temperaturę i brak wiatru, lecz po jakimś czasie... grzejemy ręce i nogi. Późno wieczorem rozbijamy namiot i przygotowujemy mały posiłek. Na ognisko trafia karczuś, łopateczka i kiełbaska. I tak przy "gorących płynach", wspomnieniach i pogaduszkach zbliżyła się 2 w nocy. Temperatura dochodziła do -25°C za to w namiocie dużo cieplej -17,5°C, więc w śpiwory i...

Poranek piękny. Słońce odbijało się od strzelającego mrozem śniegu. Przy ognisku wypiliśmy gorącą herbatę, śniadanko i czas do domu.

Było super podziękowania dla Irka Balwierza za parking oraz Modelowi i Pitkowi za mile spędzony czas.

Tofik

 





aktualności « powrót » archiwum

Speleo-Myszków