›› Dzisiaj jest sobota, 21 lipca 2018 roku. ‹‹



 
17 grudnia 2011
"Tajemnicza" jaskinia w Cisowniku

...szczelinowych jaskiń o stosunkowo dużej głębokości i długości. Jaskinia Między Sosnami jest największą z nich. Ma 41m głębokości i ponad 120m długości. Michał mówi, że po przyjęciu innej metody pomiaru jej długość może sięgnąć nawet 200 czy 300m. Jaskinia jest zamknięta i jej zwiedzanie odbywa się w towarzystwie opiekuna. Z uwagi na pasję Michała, jaką jest wspinaczka, jest to możliwe w zasadzie jedynie w okresie zimowym. Na szczęście jaskinia nie jest noclegownią dla nietoperzy. Niewtajemniczonym zdradzę, że Michał robi 6.7 a może i więcej. Jednym słowem superekstraklasa wśród wspinaczy, pełen szacun.

Tak więc późnym, zimowym popołudniem pojawiliśmy się u podnóża Cisownika w składzie: Marek, Tomek, Michał i piszący te słowa Kacper. Po przebraniu się, nastapił rytuał otwarcia jaskini. Z dużej garści kluczy udało się wybrac te właściwe i jaskinia stanęła otworem. Jaskinia składa się z trzech pionowych studni połączonych odcinkami poziomymi. Całość rozwinięta na jednej, dużej szczelinie. Niestety w połowie wysokości I oraz II studni znajdują się przewężenia, które utrudniają zwiedzanie jaskini. Zacisk w drugiej studni okazał się dla mnie nie do pokonania. Michał, który był niżej mówi, że brakło "tylko" 10 cm w pionie. Ćóż, niestety doopa za duża. Podobne problemy mieli Marek i Tomek. Ale nic to - mamy pretekst, żeby przyjechać tu jeszcze raz w przyszłości. Trzeba tylko schudnąć. A poza tym są tu inne jaskinie: Chebziowa, Żelazkowa, Rozpadnina, Kucharowa... Niestety, podobno te są jeszcze ciaśniejsze :). Ogólnie, jaskinia bardzo nam sie podobała, żal tylko że nie udało nam się zjechać na sam dół. Duże gratulacje za Michała za odkrycie.

Krzysiek "Kacper"


aktualności « powrót » archiwum

Speleo-Myszków