›› Dzisiaj jest środa, 17 października 2018 roku. ‹‹



 
29 października 2011
Jaskinia Rysia

Pierwsze zejście do jaskini miało miejsce w maju 2011 roku, po rozkopaniu wytopu zlokalizowanego zimą. Sobotni wyjazd miał na celu sprawdzenie kilku "problemów" i wykonanie dodatkowych pomiarów jaskini. Pod jaskinią pojawił się JGE w pełnym składzie: Marek, Gagu i Erni i ich młody narybek: Dorota, Kasztan i Wioleta. Studnię wlotową zaporęczował Erni, on też pełnił rolę przewodnika. Za ciasną wlotówką o głębokości 20-25 m rozwija się ciąg wysokich, szczelin o zróżnicowanym przebiegu w różnych kierunkach. Duże wrażenie czyni Katedra, wysoka komora z nietypowymi naciekami pokrywającymi jedną ze ścian. Niemniej ciekawa jest Sala pod Blokiem. Korytarz rozwija się dalej przez ciasne, techniczne przejście aż do Prasy - potężnego zawaliska o kilkunastometrowej wysokości. Na szczyt Prasy można się dostać po zawieszonej obok poręczówce. Powyżej znajdują się piękne, naciekowe Partie Księżycowe a z boku ciasna, głęboka Druga Studnia prowadząca do Korytarza NAJ. Właśnie w tej okolicy Erni sprawdzał nowe, ciasne szczeliny, które w efekcie przyniosły wydłużenie jaskini o kolejne metry. Potencjalnych problemów jest zresztą w jaskini jeszcze wiele i należy sądzić, że zaowocują dalszymi odkryciami. Już teraz, pomimo braku szczegółowych pomiarów, Jaskinię Rysia należy uznać za jedną z najdłuższych na Wyżynie. Odkrywcy i eksploratorzy - pełen szacun...
/więcej fotek w galerii/

Krzysiek "Kacper"

PS. Muszę tu jednak ostrzec potencjalnych "zdobywców" jaskini przed trudnościami technicznymi i kruszyzną występującą w wielu miejscach.


aktualności « powrót » archiwum

Speleo-Myszków