›› Dzisiaj jest poniedziałek, 22 stycznia 2018 roku. ‹‹



 
7 października 2011
Jura w chmurach, czyli deszczowe warsztaty

Mimo tego na umówione miejsce zbiórki stawili się wszyscy zainteresowani przygodą w terenie, zarówno ci dorośli jak też ci młodsi . To już druga 40 osobowa grupa młodzieży, biorąca udział w naszych warsztatach ekologicznych związanych ze wspomnianym projektem. Tym razem byli to uczniowie z SP nr 1 i SP nr 3 z Myszkowa. Przygotowani na pogodowe kaprysy wyruszyliśmy ku sercu Jury do rezerwatu przyrody Sokole Góry, gdzie uczestnicy zajęć mieli okazję zobaczyć piękne, naturalne wnętrza jurajskiej jaskini. Przy tej okazji poznali prehistorię, historię, budowę geologiczną i wspaniały krajobraz Jury. Przewodnik jurajski na każdym kroku starał się zaciekawić naszych młodych przyjaciół informacjami dotyczącymi regionu i jego przyrody, serwując przy tym wiele anegdot i legend regionu. Speleolodzy ze stowarzyszenia skoncentrowali się z kolei na przedstawieniu uczestnikom zajęć ciekawostek z tajemniczego świata podziemi, opisując historię jego powstania, budowę i formy szaty naciekowej, faunę i florę oraz zasady bezpiecznego poruszania się po "dziurach". Zajęcia obfitowały w bardzo wiele pytań ze strony młodzieży, co świadczy o zainteresowaniu tematyką. Zwiedzaniu towarzyszyły natomiast odgłosy niekłamanego zachwytu /nie żebyśmy się chwalili, co to to nie... / W grupie młodzieży dostrzegliśmy ponadto /tak nam się wydaje/ kilka osób, które w przyszłości zastąpią nas w działaniach na rzecz jurajskiego krasu podziemnego.

Nasze warsztaty to oczywiście nie tylko przygoda, zabawa, zwiedzanie i edukacja ekologiczna. Przy okazji zajęć chcemy uczyć właściwych zachowań w stosunku do natury, ale i do człowieka. Młodzież miała okazję zapoznania się z zasadami oraz potrzebą udzielani pierwszej, przedmedycznej pomocy w sytuacjach zagrożenia życia lub zdrowia. Wraz z ratownikiem medycznym młodzi ludzie uczyli się m.in. podstawowych czynności reanimacyjnych oraz zabezpieczania osoby poszkodowanej w wypadku. Przede wszystkim uczyli się jednak tego, by nie pozostawać obojętnym na tego rodzaju sytuacje i potrafić właściwie decydować i działać.

Kiedy cała nasza grupa trafiła na Pustynię Siedlecką, by po trudach zajęć ogrzać się przy ognisku i zjeść kiełbaski, Matka Natura dała nam mały prezent a chmury na kilkanaście minut rozstąpiły się i przestały obficie podlewać jurajską ziemię. Może to w podziękowaniu za naszą dobrą i ekologiczna postawę? Kto wie...
/więcej fotek w galerii/

Pozdrawiam Rav


aktualności « powrót » archiwum

Speleo-Myszków