strona główna archiwum 2003 2004 2005 2006 2007 2008 2009 2010


Sprawozdanie za rok 2007

13-14 stycznia bylismy na Biwaku Zimowym. Dnia 13 stycznia wyjechaliśmy z Myszkowa do Jasenovej. Na miejscu byliśmy o godzinie 14.30. O godzinie 14.41 wyszliśmy z Jasenovej czerwonym szlakiem w stronę Wielkiego Chocza, po ponad 3 -ech godzinach dotarlismy na miejsce biwaku. Namiot postawiliśmy ok. godziny 18.10 na polanie 1300 m.n.p.m. w drodze na Velki Choć. O 19.00 zapłonęło ognisko. Tradycyjnie w doborowym towarzystwie i we wspaniałych nastrojach dotrwaliśmy do rana. Warunki panujące były niespotykane, jak na tę porę roku: temp. 0+/-1'C, Silny wiatr, szczątkowe ilości śniegu!! (niebywałe). Jak tradycja nakazuje nastepnego dnia rano tj. 14 stycznia, jak zwykje o godzinie 9.00, Prymula wykonał "Zdjęcie Grupowe Pozowane". Na biwaku było 44-ech uczestników. (FOTO)


27 stycznia byliśmy na wycieczce w Jaskini Towarna i Dzwonnica. Dużo czystego śniegu i odważne :-) uczestniczki wyprawy.


3-4 lutego byliśmy pod J. Brzozową, było sympatycznie. Robert opowiadał nam o wyprawie do Maroka, chłopaki wiedzą, że żyją.


24 lutego odbyło się coroczne liczenie nietoperzy, Wiercica - 76 osobników Wierna - 40 osobników. W stosunku do zeszłego roku odnotowano wzrost populacji. (FOTO)


25 lutego Strażak, Model, Pieronek plus 3 osoby towarzyszące szusowali w Zwardoniu. Warunki dobre+ , wyciąg bardzo powolny, ceny niskie :-)


Od 9 do 11 marca Strażak i Model plus dwie osoby towarzyszące chodzili po Tatrach, noclegi na Krzeptówkach, pilnował nas "Hajduk" marki wilczur:-). Wieczorem kolacyjka, a nastepnego dnia trasa przebiegała: Doliną Chochołowską do Chochołowskiej Polany, potem na Grzesia (1653,3), Rakoń (1879) i ... z powrotem. Mocny wiatr, zero widocznosci i śnieżyca. Drugiego dnia przecudowna pogoda towarzyszyła nam w drodze na Gęsią Szyje (1489,3). Ważnym była obecność na Wktorówkach w sanktuarium. (FOTO)


17 marca odbyło się zebranie sprawozdawcze. Jak zapowiedział prezes: "Speleo-Myszków będzie otwarty na współprace z klubami speleo, w dziedzinie ochrony jaskiń i edukacji młodych, będziemy nadal obecni wśród dzieci i młodzieży przekazując im swoją wiedzę w zakresie ochrony podziemnego krasu i naszą pasję". Zapraszamy wszystkich pełnoletnich i chetnych do działania ludzi.


24 marca Model i Wojtek (niezrzeszony), byli w Jaskini Ks.Borka, dużo nietoperzy, sucho, zrobiliśmy kika fotek z fotocelą. Akcja trwała ok.3,5h. Potem zajżeliśmy do otworów Szczeliny Pietrowej i Kamiennego Gradu. Jakis "geniusz" ogrodził jenak te jaskinie. (FOTO)


25 marca wybraliśmy się na spacer z Mamą :-). Dojazd do Bobolic, a potem po włościach Senatora Laseckiego do Mirowa, obiadek i dołem obok J. Suchej, Piekiełka itd. z powrotem do Bobolickiego zamku. Była piekna słoneczna pogoda.


14 marca byliśmy w Jaskini Studnisko z kolegami z Częstochowy, sucho, zrobiliśmy fotunie. Cała akcja poszła sprawnie w 6 osób zajęło nam ok.3h. Najprzyjemniejszy jest zjazd (36m+4m pchyłego spągu), ale wychodzenie... :-(. Wyjazd jak najbardziej udany, pogoda cudowna towarzyszyła nam do wczesnych godzin rannych. Dojechało kilka osób i miło spedziliśmy czas "Na Lipówkach". (FOTO)


28-29 kwietnia odbył sie Biwak Pod Wiercicą (ok.60 osób). Możliwe było zwiedzanie Wiernej, wszystkich uczestników serdecznie pozdrawiamy. (FOTO)


3 maja Piterpan z lepszą połową i córką wybrali się do Doliny Będkowskiej. (FOTO)


5-6 maja byliśmy w Jaskini Kroczyckiej i Jarzębniku. W okolicach trafiliśmy na ciekawe "problemy".


16 maja 2007r.W zwiazku z realizowanym programem eko-edukacyjnym Prezes brał udział w wycieczce do Jaskini Wierzchowskiej. Razem z młodzieżą Szkoły Podstawowej nr.6 trasa prowadziła do Ojcowskiego Parku Narodowego i ruin Zamku Ojcowskiego.


26 maja koledzy ze Speleoklubu Warszawskiego przeprowadzili akcje w Wiercicy polegającą na osadzeniu długich kotw wklejanych. Serdecznie Wam dziękujemy za okazaną pomoc. Plan rozmieszczenia kotw w Wiercicy.


3 czerwca było nam bardzo miło spotkać się z wszystkimi tymi, którzy mają w pamięci swoich przyjaciół którzy patrzą na nas z "góry". Msza świeta odbyła się na dnie Jaskini Wiercicy. Przygotowane były trzy drogi do zjadu i wychodzenia, mszę odprawił o. Piotr Graczykowski. (FOTO)


17 czerwca byliśmy w Dolinie Będkowskiej, w składzie: Gośka Kciuk, "Mycha" Modzelewska, Piterpan i Model. Wyjechaliśmy w sobote ok.23:30, wróciliśmy w niedziele ok.21:00. Była piękna pogoda, wspinalismy się na Bramie Będkowskiej, spalismy na polu namiotowym obok "Brandysówki", tam też zjedliśmy obiadek. (FOTO)


7-8 lipca z inicjatywy Diobła i Leliego, wybraliśmy się w składzie: Piterpan, Model, w Trzebini dołączył Kkacper. Całą piątką udalismy się w Dolinki Krakowskie ( Eliaszówka, Kobylańska, Szklarska )i Racławice. Nocowaliśmy pod Kulą. Zwiedziliśmy jaskinie: J.W Diablej Górze, J.Pod Bukami + (1), Sztolnia w Czernej, J. Grzmiączki(Racławicka). Pogoda idealna towarzystwo super. (FOTO)


18 lipca dowiedzieliśmy się, że Jaskinia Wiercica będzie nareszcie pod prawną ochroną prawną ochroną, jako Stowarzyszenie Speleo-Myszków opiekujące się tą jaskinią jesteśmy zadowoleni z faktu, że Jaskinia Wiercica w końcu doczekała się chronienia prawem. I prosimy o ochrone prawną pozostałych Jaskiń , którymi sie opiekujemy i walczymy o zachowanie w nich tego przyrodniczego bogactwa.


22 lipca otwarta i oświetlona była Jaskinia Maurycego, pozdrowienia dla wszystkich, którzy zaszczycili nas swoja obecnością. obecnością.


28-29 lipca wybralismy sie na zalew w Dzibicach i do J. Kroczyckiej. Było bardzo sympatycznie towarzyszyły nam nasze prześliczne żony. żony.


4-5 sierpnia Karson i Model wybrali się na Skrzyczne (krzesłami), następnie J. Salmopolska, nocleg pod J. Malinowską (Jaskinie osuwiskowe w piaskowcach godulskich), rankiem zwiedzanie. Pogoda dopisała.


1-2 września wybraliśmy się w składzie: Diobeł, Leli, Kkacper i Model w Beskid. Naszą bazą wypadową została " Chata Wuja Toma " W sobotę zrobiliśmy J. Salmopolską i J. Malinowska, a późnym wieczorem wrócilismy do " Chaty...". Po krótkim noclegu i porannej "jajecznicy na byle czym" ruszyliśmy do Jaskini w Trzech Kopcach. Bez dokładnego planu jaskini troje z czworga uczestników nie dotarło by do dna jaskini, gdzie czekał na nich "zeszyt". Modela niestety zatrzymała wąska szczelina w okolicy "Strychu". Potem okazało się jednak, że można dostać się do zachodnich parti - obejściem. Nie ma tego złego... , zrobił w między czasie partie wschodnie i południowo wschodnie. Jest zatem powód, by wybrać sie tam jeszcze raz i zobaczyć resztę. Jaskinia naprawdę bardzo długa... (FOTO)


23 września wybraliśmy się w składzie: Strażak (Prezes), Kkacper, Michał, Model i osoby towarzyszące do Jaskiń: Towarnej, Dzwonnicy, Cabanowej (dokonano wpisu do księgi), Maurycego. Nastepnie w mniejszym gronie pod Jaskinie Wierną. "Uczestnicy wyprawy" nie kryli swojego zadowolenia. W J. Maurycego przy okazji wejścia, przeprowadzilismy konserwcję klapy zabezpieczajacej. Uczestnicy wycieczki (instruktorzy harcerscy) mogli się przekonać o zasadności zakładania klap i monitorowania wejść do jaskiń, porównując te ogólnie dostępne z tymi chronionymi (stopień dewastacji). Było miło i sympatycznie:-) (FOTO)


29 grudnia szaleństwo na nartach w Morsku przy sztucznym oświetleniu. W składzie : Zuzia, Strażak, Model.


strona główna archiwum 2003 2004 2005 2006 2007 2008 2009 2010