strona główna archiwum 2003 2004 2005 2006 2007 2008 2009 2010


Sprawozdanie za rok 2006

W dniach 14-15 stycznia uczestniczyliśmy w Biwaku Zimowym organizowanym przez Speleoklub Bielsko Biała w składzie: Konrad Stachurski, Grzegorz Skorek, Piotr Kciuk, Paweł Cupiał, Wojciech Modzelewski, Jerzy Modzelewski. Było jak zwykle swietnie. Pogoda dopisała tradycyjnie słońce , mróz -8 (na dole przy autach -16). (FOTO)


W dniu 5 lutym Paweł i Model plus dwie osoby towarzyszące płci odmiennej, były w Ustroniu na Czantori. Uczyliśmy się jazdy na nartach. Obsługa orczyka na Faturce poznała nas dokładnie. Poszerzyliśmy nieco trase zjazdową niebieską (miała byc łatwa!). Było miło, choć dupska bolą, postępy są, dzień zakończony "samodzielnym" zjazdem bez zaliczenia twardego podłoża.


Przez 10 kolejnych dni do 9 lutego Zuzia, Witek i Strażak byli na Słowacji na nartach. Pogoda słoneczna i mroźna ( poprostu wspaniale).


W dniu 12 lutego jeździliśmy na nowo otwartych trasach w Cisowej, miejsce dużo lepsze od Morska, dwie trasy zielona i czerwona. Pod nadzorem Strażaka łamali kończyny: Model z Wojtkiem i Szymonem.


Dnia 19 lutego o 5-tej rano wyruszyliśmy na Wielką Racze, piękne miejsce do nauki i dla zaawansowanych narciarzy. Dwie miejscowości połączone trasami zjazdowymi wyciągi krzesełkowe i gondole, były też orczyki. Warunki nieco utrudnione przez świeży śnieg z którego pod koniec dnia powstały muldy. (FOTO)


Dnia 25 lutego miał miejsce biwak zimowy pod Jaskinią Brzozową, uświetnili go swoimi szlachetnymi obliczami Prezes, Wujo i Konrad. Kkacper nakrecił krótki film w jaskini i przed nią.


Dnia 26 lutego odbyło sie coroczne liczenie nietoperzy, wyniki: Wiercica - 71 nietoperzy: 34 M. nattereri, 22 M. myotis, 12 R. hipposideros, 1 M. daubentonii, 1 M. brandtii, i 1 mopek.


Dnia 18 marca odbyło się zebranie sprawozdawczo - wyborcze, które wyłoniło nowego prezesa i zarząd. Prezesem został Grzegorz Skorek z Myszkowa.


Dnia 1 kwietnia bylismy w Szczelinie Piętrowej, po obwitych opadach i topniejącym śniegu jaskinia zrobiła sie bardzo mokra, niektóre nietoperze jeszcze hibernowały, inne już zaczynały polowania, oczywiście Metamenardi też... he,he.przed wejściem. (FOTO)


Dnia 22-23 kwietnia było wejście do Jaskini Wiernej, dziękujemy wszystkim tym którzy zaszczycili nas swoją obecnością, największe podziękowania dla "pogromców głaza". Odwiedzilismy kolegów z HKTJ-tu pod Brzozową było sympatycznie. (FOTO)


W dniach 29 kwiecień - 3 maja odbył sie wyjazd na =majówke= M.R.U, kilka fotek mozna zobaczyć tu.


W dniu 27 maja było otwarcie Jaskini Wiercicy, przy okazji Jubileuszu 30 - lecia Rudzkiego Klubu Grotołazów NOCEK. Z jubilatami spotkaliśmy się w Łutowcu na terenie szkoły, było pole namiotowe, ognicho, kiełbachy, gitara i śpiew. Najmłodsze pokolenie miało do dyspozycji małpi gaj.


W dniu 17-18 czerwca jedni z nas byli w starej szpatowni, a nastepnie w Złotym Potoku ( sto lat Hols!!), inni natomiast u Jurka Roszkiewicza w J. Wierzchowskiej.


W dniu 1 lipca zaszczycili nas swoją obecnością koledzy z Avenu, było ejscie do Wiernej. Pozdrawiamy wszystkich uczestników. Piotr Kciuk zrobił kilka fotek.


13 - 16 lipca Grossglockner, ten szczyt zdobyli: Rafał Gil z żoną i Grzegorz Skorek. opis wyprawy i fotki.


W dniach 15-16 lipca miało miejsce wejście na Turbacz, wyjechaliśmy z Myszkowa o 17,30 w składzie: Aga Cupiał, Iwona Modzelewska, Paweł Cupiał i Jerzy Modzelewski w Gorce. Na miejscu bylismy po trzech godzinach jazdy, celem naszej wycieczki był Turbacz. Ruszyliśmy szlakiem przez Stare Wierchy o godzinie 20,35. Po drodze zatrzymaliśmy sie na moment w Starych Wierchach, wypiliśmy herbatę z cytryną, coś tam połkneliśmy do żołądka i ruszyliśmy dalej. Mocno wiało i było delikatnie mówiąc chłodno. Noc była gwieździsta, blisko Obidowskiej zanocowaliśmy. Rano szamanko, łyk gorącej kawy i daaaaalej... Słońce czasami przebijało się przez chmury, cały czas wiało chłodem - do wędrowania w sam raz. Byliśmy niestety pozbawieni cudownych widoków z winy zawieszonych na szczytach chmur. Posiedzieliśmy dość długo w schronisku, czekając na bezchmurny widok Tatr, niestety daremnie. w droge powrotną do Cuptówki udaliśmy się szlakiem naszego wejścia na biwak zimowy 2005 roku.Późnym popołudniem zeszliśmy do Cuptówki, wyjazd uwazamy za jak najbardziej udany, jedyne czego nam zabrakło, to widoku samych szczytów Tatr ze schroniska na Turbaczu. (FOTO)


W dniu 23 lipca miała miejsce wycieczka do Jaskini Dzwonnicy, Towarnej, Cabanowej i Zielonej Góry. Model oprowadzał harcerzy po szlakach turystycznych pokazując ciekawe miejsca pod względem krajoznawczym i speleologicznym. Niestety szlaki i jaskinie mocno zaśmiecone! W myśl zasady: -wiecej wynoś niz wnosisz-, zabralismy śmieci ile kto mógł.


13-15 sierpień - POLECAM, jeżeli ktoś będzie w pobliżu, to warto wstąpić na chwile do Bałtowa. W niedziele 13-stego wyjechaliśmy z Myszkowa w składzie: Wojtek, Szymon i Jerzy Modzelewscy, celem naszej wycieczki był Bałtów oddalony od Myszkowa 200 km z hakiem. Ruszyliśmy wczesnym ranem, po drodze zwiedziliśmy Św. Krzyż (muzeum, krypte i przeszliśmy sie szlakiem). Na miejscu byliśmy późnym wieczorem. Czekał na nas Bałtowski Park Jurajski!!!


27 sierpnia byliśmy w składzie: Iwona i Jerzy Modzelewscy w Tatrach, wyjechaliśmy w sobote wieczorem z Myszkowa do Kir, tam nocleg i następnego dnia wyruszylismy na szlak. Pogoda dopisała przeszlismy zielonym, a następnie żółtym szlakiem Doliną Kościeliską, (po drodze: Wąwóz Krakowski, Jaskinia Smocza, Jaskinia Mylna, Staw Smerczyński, Przełęcz Iwanicka) do Polany Chochołowskiej, a potem na rowerach do trasy. Kilka fotek z wycieczki.


23 września byliśmy w Jaskini Maurycego, zabezpieczylismy miejsca w których jaskinia zaczęła żyć, Model wykonał kilka fotek, Kkacper nakrecił film.


30 wrzesnia byliśmy pod " Małym Giewontem ". Tego samego dnia rano Model brał udział w wycieczce szkolnej z Żarek ( Zielona G. Cabanowa, Towarna i Dzwonnica). Tradycyjnie. Na drugi dzień Piterpan i Model byli w Jaskini Koralowej, nietoperze szykuja sie do hibernacji (kilka już). UWAGA KRADNĄ SZPEJ Z POD DZIUR I UCINAJĄ LINY!!! Zabierac jak zwykleze sobą do środka.


7 pażdziernika byliśmy w Maurycym, Urwistej, a potem na Brzozówkach. Było wesoło, przy ognisku siedzieliśmy do 3,00 h.


21 października byliśmy w J. Naszej, w poszukiwaniu węgla i skorup towarzyszył nam archeolog (węgielki były na reszte nie ma szans).


9 grudnia spacer po Jurze, naszej najbliższej celem tej wycieczki było uzyskanie materiału fotograficznego do nowej strony http://myszkowprawica.website.pl


16 - 17 grudnia zwiedziliśmy J. Wierzchowską, dziękujemy Jurkowi Roszkiewiczowi, za tą możliwość. (FOTO)


30 grudzień do 5 styczeń byliśmy na nartach w Zubercu w składzie: Szymon Modzelewski, Jerzy modzelewski.


strona główna archiwum 2003 2004 2005 2006 2007 2008 2009 2010